Post po polsku bo mnei POPIERDOLI
jak ktoś chce stypendium to btw dla waszej psychiki lepiej jednak nie bierzcie XDDD
Mówię "czy korki wliczają się w dochód" a babka "nie wiem co to korki". A skoro wcześniej już potraktowały mnie tak jakbym im przeszkadzał w pracy (ich pracą jest pomaganie studentom), to już byłem podkurwiony i zacząłem jej robić mansplaining czym są korepetycje XD
Ona mnei pyta czy mam zarejestrowaną działalność, to jej mówię że nic nie rejestrowałem, nie wiem jak korepetycje się nazywają prawnie, obchodzi mnie to czy ZUS mnie dojedzie gdy w banku zobaczą przelew "korki". To ona pyta "to prowadzi pan działalnośc i nie wie pan jaką??" Więc w odpowiedzi znów jej powiedziałem "na tym generalnie polegają korki, proszę pani, że daję ogłoszenie, dzieci przychodzą na naukę, dostaję pieniądze i właściwie dużo studentów tak robi, jeśli pani się z tym wcześniej nie spotkała"
Nie dostanę tych pieniędzy choćbym został bezdomny za te teksty XD ale w końcu dała mi namiary na załączniki ustaw by to sprawdzić. Jestem zagubionym studentem ale nie bezbronnym studentem
Comments
Displaying 0 of 0 comments ( View all | Add Comment )